czwartek, 27 października 2016

Gdy ktoś podważa diagnozę autyzmu


Świadomość zaburzeń autystycznych w społeczeństwie jest często zaczerpnięta żywcem z filmów takich jak Rainman. Wielu ludzi uważa, że dziecko z autyzmem powinno siedzieć w ciemnym kąciku, bez kontaktu z otoczeniem i uderzać główką w ścianę. I co więcej lubią się dzielić tą wiedzą, a nawet pouczać, no bo przecież czytali w Onecie, albo oglądali film w tv. Dziecko, które się uśmiecha, jest żywe i radosne, pogodne i szczęśliwe, nie wpisuje się w obraz autystycznego geniusza bez kontaktu. Mniejszym problemem jest gdy są to osoby postronne, dalsza rodzina, znajomi, przypadkowe osoby, zawsze można wtedy miło się uśmiechnąć i dobre rady zignorować, spuszczając na nie zasłonę milczenia. Gorzej gdy do takiej sytuacji dochodzi, kiedy mamy do czynienia z jakiegoś rodzaju jednak autorytetem i specjalistą, np. lekarzem pediatrą, pedagogiem przedszkolnym, czy nawet terapeutą.

środa, 26 października 2016

Wiatr zmian - Autism Speaks


Autism Speaks - największa organizacja międzynarodowa działająca na rzecz zaburzeń ze spektrum autyzmu. Założona w 2005 roku. W zeszłym roku (2015) zebrała 104,5 mln $. Tak, dokładnie. Ponad 100 mln dolarów. Działa w ponad 70 krajach na całym świecie. I jednocześnie budząca wiele kontrowersji wokół swoich idei oraz działalności.

sobota, 22 października 2016

Nasza czytelnia - "Jestem wściekły!" i "Przestańcie się kłócić!" Dagmar Geisler


Książki o trudnych emocjach i doświadczeniach są przeze mnie szczególnie poszukiwane. Jak rozmawiać z dzieckiem o złości? Jak nauczyć rozpoznawania, ale przede wszystkim radzenia sobie z tym uczuciem? I scysje rodziców. Chyba w każdym domu wplecione w życie rodzinne. Są sprzeczki, nieporozumienia, ale też kłótnie, które przerażają dzieci, burząc ich poczucie bezpieczeństwa. Całkowicie przypadkowo trafiłam na dwie książeczki dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym pozwalające oswoić te niezwykle trudne sytuacje, autorstwa Dagmar Geisler, wyd. Jedność.

wtorek, 18 października 2016

Metoda opcji, czyli o programie Son-Rise


Temat rzeka, długo się do niego zbierałam i układałam myśli w głowie. Jedna z najpopularniejszych form terapii niedyrektywnych (celem takiej terapii jest nawiązanie kontaktu z dzieckiem i skupienie się na budowaniu relacji, a nie rozwijanie umiejętności poznawczych). Książki dotyczące tej metody szeroko polecane i komentowane na forach, stronach tematycznych oraz grupach pomocowych. Metoda na pewno przełomowa w swoim czasie. Na pewno warto się z nią zapoznać. Na pewno może zmienić wiele w podejściu do dziecka. Na pewno jeden z tych programów wytłumaczonych prostym, zrozumiałym językiem bez zacięcia naukowego. Ale...

czwartek, 13 października 2016

Skupmy się na przyczynie, a nie skutku - m.in. o odpieluchowaniu


Rozwój to proces. A spektrum autyzmu to zaburzenie rozwoju. Tym samym nie ma metod idealnych, uniwersalnych i natychmiastowych. Wydaje mi się, że często o tym zapominamy, chcąc widzieć rezultaty od razu. Często pytamy, co zrobić, żeby dziecko przestało gryźć, bić, czy chodzić na palcach. Jakie techniki zastosować, by dziecko nie histeryzowało, czy nie trzepotało rękami? Niestety stosunkowo rzadko pada pytanie "Dlaczego...?" dziecko zachowuje się w ten sposób. A to jest podstawa jakiegokolwiek działania, jeżeli nie zrozumiemy przyczyny, będziemy tylko maskować "objawy".

wtorek, 11 października 2016

Małe kroki - wielkie zmiany


Większość osób kojarzy terapię z mądrymi sposobami, wielorakimi pomocami dydaktycznymi, szkoleniami, ogromem wiedzy, wieloetapowym i zaplanowanym działaniem. Tak jest, ale tylko częściowo. Próbujemy terapeutyzować dziecko w domu, chwytamy się różnych metod i programów, które są mądrze rozpisane, wymagają niejednokrotnie ogromnego zaangażowania i przemodelowania całego życia rodzinnego. Kiedyś, gdy ktoś mnie pytał, jak pracuję w domu z dzieckiem to nieco zawstydzona odpowiadałam, że syn ma tylko to, co wynosi ze spotkań ze specjalistami. Nawet nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam.

piątek, 7 października 2016

Moja czytelnia - "1001 porad dla rodziców i terapeutów dzieci z autyzmem i Zespołem Aspergera"


Największą trudnością przed jaką stają rodzice, terapeuci, czy nauczyciele w kontaktach z dziećmi ze spektrum, nie są wielkie problemy, skomplikowane hasła, tylko zwykła codzienność. Drobne zachowania i manifestacje dzieci, nie mogących sobie poradzić z otaczającą je rzeczywistością, wynikające z atakujących je zewsząd bodźców sensorycznych, czy ze zwykłego niezrozumienia mechanizmów rządzących relacjami społecznymi, czy komunikacją. Dla członków rodziny wyzwaniem nie są ogólne hasła, jak kompetencje językowe, nadwrażliwości czy "niegrzeczność", bo te pojęcia znaczą wszystko i nic, tylko konkretne zachowania, tu i teraz. Jak sobie poradzić z myciem głowy? W jaki sposób nakłonić do spróbowania nowego dania? Jak namówić do założenia nowego ubrania? Jak wyciszyć potrzebę wiecznego bycia w ruchu? Jak zorganizować urodziny, by dziecku, ale i osobom zaproszonym się podobało? Jak sobie poradzić u dentysty, lekarza, czy podczas pobytu w szpitalu? Na te i wiele innych pytań może pomóc znaleźć odpowiedź lektura - "1001 porad dla rodziców i terapeutów dzieci z autyzmem i Zespołem Aspergera" autorstwa Ellen Notbohm i Veronici Zysk, wydana nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

wtorek, 4 października 2016

Nasza ścieżka terapeutyczna 2015/2016


Otrzymuję coraz więcej pytań odnośnie konkretnych działań terapeutycznych, które podjęliśmy w stosunku do naszego syna. W nawiązaniu, więc do poprzedniego wpisu (Jak wybrać terapie dla dziecka?), gdzie położyłam nacisk na ogólne kryteria wyboru jakimi kieruję się, powstało to uzupełnienie.