czwartek, 1 czerwca 2017

Synku, jesteś idealny


Synku, dziś jest Twój dzień. Dzień Dziecka. Dzień beztroski, szczęśliwości bez ceny i wymiaru, ciekawości bez granic, piękna bez ram, kreatywności bez pudełek.


Spokojnie śpisz za ścianą, miarowo oddychając może śnisz o uścisku słonia, a może o kolejnych przygodach dzielnego wikinga Tappiego. A ja może jutro rano dowiem się tego od Ciebie.

Dziękuję za każde Twoje słowo, za każdy Twój uścisk, za każdy Twój uśmiech. Za Twoje zaufanie i wiarę w to, że mogę wszystko i wiem wszystko. Dziękuję Tobie za każdą Twoją emocję, tą nazwaną i tą nie do końca określoną. Dziękuję za każdą łzę i krzyk sprzeciwu, który oznacza, że żyjesz świadomie, że możesz zaprotestować, wiedząc, że zostaniesz usłyszany. Dziękuję za to, że przeżywasz i odczuwasz, pokazując mi jak niezwykle wrażliwym człowiekiem jesteś. Dziękuję, że nie boisz się do mnie zwrócić, nie tylko z radością i dumą, ale i gniewem i bólem. Dziękuję, że każde zaproszenie do swojego niezwykłego świata wyobraźni, gdzie wszystko jest możliwe, a gdzie mimo wszystko najważniejszą wartością jest bycie sobą. Dziękuję za to, że pokazujesz mi nowe drogi.

Wiesz, że jesteś kochany. Tak bardzo, że czasem myślę, że bardziej się już nie da. Dopóki nie przychodzi kolejny dzień, udowadniając, że wczoraj już się nie liczy, a dzisiaj na nowo skaluje miarę moich uczuć. Dzięki Tobie jestem szczęśliwa. Dzięki Tobie wiem, co jest najważniejsze na świecie. Dla Ciebie zmieniam siebie i rozwijam się.

I chciałabym synku, żebyś był szczęśliwy. Żebyś był szczęśliwy, będąc sobą, żebyś nie zmienił tego kim jesteś i żeby Ciebie nie zmieniono. Żebyś nie wątpił w siebie i w swoje wybory. Żebyś miał odwagę robić i sięgać tam, gdzie serce Ci podpowie. Żebyś korzystał ze swojego niezwykłego umysłu. Żebym mogła wychować Cię na takiego człowieka, jakim masz być. Żebym tego nie zepsuła swoją ignorancją, zagubieniem, czy zmęczeniem. Żebym była zawsze, gdy tego będziesz potrzebował i żebym zawsze Cię usłyszała.

Żebym miała odwagę nauczyć Cię latać, nie zważając na Twoje i moje upadki.

Kocham Cię.
Po prostu.
Bezgranicznie.
Dla mnie jesteś idealny.



P.S.
Na FB powstała grupa skupiająca osoby, którym bliskie są myśli prezentowane na stronach tego bloga. Zapraszam do zajrzenia. A może i pozostania z nami na dłużej :). Przy wyrażeniu chęci przyłączenia się do grupy Rodzicielstwo Bardziej, bardzo proszę o sprawdzenie folderu wiadomości Inne :).

Rodzicielstwo Bardziej: https://www.facebook.com/groups/RodzicielstwoBardziej/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz